Data 20-ty sierpnia
to dzień, który dla polonijnej braci łowieckiej przyniósł
doniosłe i bezprecedensowe wydarzenie.Tego dnia Polsko-Amerykański
Klub Łowiecki “Ostoja” zorganizował pierwsze Polonijne Zawody
Strzeleckie o puchar American Family Insurance, jako głównego sponsora
imprezy- to w kategorii zespołowej I indiwidualnej dla zrzeszonych
w klubach myśliwskich, a o puchar prezesa Klubu “Ostoja” w kategorii
“Open”. Odbyły się one na obiektach strzelnicy St. Charles
Sportsmen’s Club w miasteczku Elburn. Strzelano Sporting Clays. A co
wyróżniało te zawody spośród szeregu podobnych imprez
organizowanych na przestrzeni roku? Po pierwsze fakt, że byliśmy
reprezentowani wszyscy, cała polonijna brać łowiecka.
Mam tu na myśli reprezentacje wszystkich polonijnych klubów łowieckich
- Kniei, Hubertusa, Polish Fishing and Hunting Club, Ostoi i sporą
grupę strzelców w żadnej organizacji dotąd niezrzeszonych.
Byli i tacy, którzy już po polsku nie mówią, ale chcieli z
nami strzelać, bo w jakimś stopniu czują się związani
z polonią. Po drugie, że do walki stanęło 77- miu
strzelców. Ilość dotychczas niespotykana. Spowodowało
to nawet, pewne niewielkie zakłócenia w przebiegu konkurencji.
I po trzecie oprawa zawodów.
Zacznijmy od stołu-
a więc żelazny punkt- leczo w mistrzowskim wydaniu kolegi
Marka Bobra, salami z jeleniego mięsa kolegi Piotra Hoły,
kiełbaski z dziczyzny z grilla , oraz cała gama dobrze schłodzonych
napojów. Zestaw kulinariów, który gwarantuje doskonały nastrój.
Było nie tylko co jeść i pić, ale i co pooglądać
i czego się dowiedzieć. Mianowicie można się było
zapoznać z całą galerią trofeów i nagród przeznaczonych
dla zwycięzców, pośród których oprócz przedmiotów praktycznych
, były także książki o tematyce łowieckiej
naturalnie, jak i wyroby rękodzieła artystycznego kolegi Andrzeja
Stasika. Klub “Hubertus” zaprezentował wystawę broni myśliwskiej
– niektóre naprawdę bardzo ciekawe np. niezwykle rzadko spotykana
czwórlufka (firling) starej i doskonałej niemieckiej wytwórni broni
i wiele innych przepięknie zdobionych strzelb. Naturalnie można
też było zapoznać się z ofertą prezentowaną
przez naszego głównego sponsora, panią Dorotę Kopko –
agentkę American Family Insurance. Na okazałym stanowisku
można było uzykać wiele cennych informacji z zakresu
ubezpieczeń dóbr wszelakich i przy okazji otrzymać mnóstwo
materiałów reklamowych i gadżetów. Pani Dorota osobiście
wręczyła zwycięzcom zdobyte przez nich puchary i medale.
Ceremonii dekoracji, tych co na podium, powagi dodały sygnały
myśliwskie grane “na żywo” przez sygnalistkę – Jennifer
Szczerbiński.
A oto triumfatorzy zawodów :
| W kategorii zespołowej : |
1 miejsce |
Polsko- Amerykański Klub Łowiecki
“OSTOJA” |
| |
2 miejsce |
Polsko-Amerykański Klub
Łowiecki “KNIEJA” |
| |
3 miejsce |
Klub Myśliwski “HUBERTUS” |
| |
|
|
|
| W kategorii indywidualnej: |
1 miesce
|
Zbigniew Kossakowski |
pkt.82 |
| |
2 miejsce |
Krzysztof Pawlik |
pkt.79 |
| |
3 miejsce |
Krzysztof Famulski |
pkt.77 |
| |
4 miejsce |
Paweł Mikosz |
pkt.74 |
| |
5 miejsce |
Andrzej Warciak |
pkt.73 |
| |
6 miejsce |
Jarosław Sadowski |
pkt.73 |
| |
|
|
|
| W kategorii “Open” |
1 miejsce |
John Moskal |
pkt.83 |
| |
2 miejsce |
Zbigniew Stachura |
pkt.81 |
| |
3 miejsce |
Stan Rosa |
pkt.78 |
| |
4 miejsce |
Jaromir Bogusławski |
pkt.75 |
| |
5 miejsce |
Wojciech Bogusławski |
pkt.73 |
| |
6 miejsce |
Zbigniew Jarząb |
pkt.73 |
| |
|
|
|
| W kategorii Kobiet |
1 miejsce |
Sarah Garbarz |
pkt.67 |
| |
2 miejsce |
Ivona Żuber |
pkt.56 |
| |
3 miejsce |
Elżbieta Siemiński |
pkt.25 |
| |
|
|
|
Już pod koniec
zawodów mogliśmy powitać wśród nas panią Alex Kowalkowski
z Milwaukee, która wraz z rodziną przyjechała by poprostu
chwilę z nami pobyć i zobaczyć jak się bawimy. Pani
Ola jest siostrą jednego z reprezentantów Polski w strzelectwie
parkurowym – Romualda Owedyka. Poznaliśmy ją na Strzeleckich
Mistrzostwach Świata w Minneapolis, podczas których służyła
polskiej drużynie radą i pomocą. Kto wie, może jest
to zwiastun powstania kolejnego polonijnego klubu łowieckiego-
tym razem w Milwaukee Wiconsin? Wierzę, że przy możliwościach
organizatorskich pani Oli jest to możliwe. Z największą
przyjemnością powitamy ich wśród nas.
Tym czasem wszystkim, którzy zaszczycili nas swoją obecnością
i udziałem w Pierwszych Polonijnych Międzyklubowych Zawodach
Strzeleckich pragniemy gorąco i serdecznie podziękować.
Szczególne podziękowania kierujemy do prezesów i łowczych,
którzy zadbali o wystawienienie do konkursu reprezentacji swoich klubów,
kolegom- Wacławowi Ustupskiemu,Krzysztofowi Wąsowiczowi, Edmundowi
Królowi, Waldemarowi Majcherowi, no i oczywiście Bogdanowi Olejniczakowi,
który dodajmy, odpowiedział na nasze zaproszenie i przyprowadził
reprezentację swojego klubu nie będząc w ogóle myśliwym.
Kolega Bogdan Olejniczak jest bardzo zaangażowanym promotorem polskiej
kultury w każdym jej aspekcie, tym bardziej za to dziękujemy.
I na koniec zwracamy się z bardzo gorącym podziękowaniem
do tych, dzięki którym nasza impreza mogła tak okazale wyglądać,
a więc do naszych sponsorów – Pani Dorocie Kopko American Family
Insurance, panu Bogdanowi Trytko z B&M Auto Collision Ctr,koledze
Markowi Boberowi właścicielowi FOUR SEASON’S FARM Polish Delicatessen i
Piotrowi Hoły z Polish Deli & Cuisine.
Dziękujemy i mamy nadzięje na
wsparcie naszych kolejnych przedsięwzięć.
DarzBór
Zbigniew
Barański