BAL „OSTOI”  2008


Line

 

     

Poczatek BaluW przypadku Klubu “OSTOJA” tak się złożyło, że koniec karnawału zbiega się w czasiez datą “urodzin” Klubu. Tym razem, ponieważ karnawał mieliśmy najkrótszy od ponad 90-ciu lat, jego zakończenie miało miejsce już na początku lutego, no i urodzinowy bal klubu odbywał się 2-go lutego tak jak poprzednio- w gościnnych progach stylowej Sali bankietowej “JANOSIK” na południowej stronie miasta. Jak zwykle, tak i tym razem bal był okazją do wspomnień i podsumowań działalności za ostatni okres i uroczystych Wreczenie Podziekowaniapodziękowań dla tych którzy zasłużyli się najbardziej.Ale bal to przede wszystkim miła atmosfera, mili goście, muzyka, taniec i oczywiście coś specjalnego dla podniebienia. Artystyczną część balu rozpoczął krótkim występem Zespół Taneczny “POLANIE”działający przy polskie szkole im.Emilii Plater pod kierownictwem Dyrektora artystycznego paniMałgorzatySkrzypkowskiej. Młodzi tancerze zaprezentowali wiązankę polskich tańców, a kończąc występ weszli wśród gości tworząc pary do poloneza.
Tak więc jak na prawdziwy polski bal przystało tańce rozpoczęto polonezem I wierzyć należy, że stanie się to kolejnym żelaznym punktem w programie balu Poloneza czasOstoi.
Na parkiecieWśród zaproszonych miłych gości prezes klubu miał zaszczyt powitać przedstawicieli Konsulatu Generalnego RP w Chicago w osobach; pana konsula Grzegorza Morawskiego,
Panią konsul Joannę Morawską, pana konsula Zdzisława Winkiewicza z małżonką Magdaleną, pana konsula Jacka Dobrowolskiego z małżonką , pana Jerzego Wnukowskiego i Romana Olchowskiego, redakcję miesięcznika Zew Natury, przedstawicieli zaprzyjaznionych klubów łowieckich – Klub Strzelecko-Myśliwski Hubertus, Klub Łowiecki Knieja oraz Polish Fishing and Hunting Club.
Tańczono przy dzwiękach zespołu EXPO pod kierownictwem kol. Adama Sikory. Nie tylko tAńczono, bo wzorem poprzedniego balu, również śpiewano wspólnie – tradycyjną pieśń myśliwską.
Kolejną atrakcją balu była loteria fantowa, której główną nagrodą było 1000 dolarów w gotówce.  Posiadaczem szczęśliwego losu okazał się pan TomaszZwyciezca Loterii Sitarz. Reszty nagród nie wymieniam,bo było ich mnóstwo. Dodatkową atrakcją była możliwość skorzystania z profesjonalnych usług zakładu fotograficznego “ZIBI PHOTO”.
Do tradycji balu myśliwych należy również myśliwski poczęstunek, naturalnie złożony z potraw z dziczyzny. O tym także pamiętano i każdy uczestnik balu miał okazję skosztować kiełbasy z dzika czy karibu. Był również szampan, bo jakże by inaczej spełnić toast na cześć  urodzin Klubu.
Na parkiecieWspaniała atmosfera i świetne nastroje pozwoliły się wszystkim bawić do godziny 2 nad ranem.
No cóż, wszystko dobre co się dobrze kończy. Kolejny Urodzinowy Bal klubu Ostoja już za nami. Jeszcze raz chcę podziękować wszystkim, którzy pomagali w jego organizacji.
Przed nami następny rok działań i nowych zamierzeń w realizacji naszego podstawowego zadania – czyli krzewienia polskiej historii, tradycji i kultury łowieckiej na ziemi amerykańskiej w coraz liczniejszyn gronie kolegów myśliwych.
Życzę wszystkim koleżankom i kolegom wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i na łowach.

                                                                            Darz Bór

                                                                            Zbigniew Barański

                                                             

 

 

Powrót Do Góry 
 
 

 

Zamknij Okno